Skip to main content
snail-620x264

Ślimak, ślimak pokaż rogi

Ślimak jest żyjątkiem, którego raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. A jednak! Kryje w sobie wiele tajemnic, przy czym część z nich nie jest widoczna na pierwszy rzut oka. O czym mowa? O śluzie, jaki wydziela i jego cudotwórczych właściwościach.

Co nieco już wspominaliśmy na ten temat na naszym blogu, ale warto omówić dokładniej działanie kryptozyny, której tak wiele zawdzięcza współczesna medycyna i kosmetologia. We wspomnianej wydzielinie znajduje się przede wszystkim spora dawka kolagenu, elastyny, alantoiny oraz kwasu glikolowego. Ponadto zawiera proteiny o różnej masie cząsteczkowej, przeciwutleniacze, witaminy a także naturalne antybiotyki. Co więcej nie brakuje tu antyproteaz, oligoelementów, mukopolisacharydów czy glikokoniugatów, zwiększających aktywność fibroblastów, czyli komórek skóry. Na skutek działania tych składników organizm nie tylko jest w stanie zwalczyć Staphylococcus Aureus, bakterie Eschrichia Coli i Pseudomona Aeruginosa. W skórze zaczynają tworzyć się nowe włókna kolagenowe, znacznie skraca się czas gojenia się ran i skaleczeń a poziom kwasu hialuronowego jest utrzymany na odpowiednim poziomie.

Regularne stosowanie odpowiednio skomponowanej receptury kremów ze śluzu ślimaka, pozwala uzyskać naprawdę widoczne rezultaty. Zwłaszcza, gdy preparat w swoim składzie zawiera jeszcze inne substancje czynne jak choćby masło shea, ekstrakt z aloesu czy kwas hialuronowy, które dodatkowo potęgują działanie kryptozyny. Warto jednak zachować szczególną ostrożność, kupując tego typu kosmetyki, ponieważ wiele z nich tylko imituje prawdziwe preparaty zawierające śluz ślimaka. Zdecydowanie sugerujemy kupować kosmetyki jedynie od renomowanych producentów i w dobrych sklepach jak choćby salony TianDe. Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą.

Pozdrawiamy, Tiande.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *